W tym roku (2018) odbyła się pierwsza edycja konkursu pod nazwą Warszawski Maraton Fotograficzny. Urzekła mnie jego idea – 12 zdjęć w 12 godzin. Tematy zdjęć były wydawane uczestnikom systematycznie, co kilka godzin, a zdjęcia musiały być wykonane w dokładnie określonej kolejności. Dodatkowo, fotografie nie mogły być poddane żadnej obróbce cyfrowej. Poniżej moje interpretacje zadanych tematów.